Pierwszy projekt 3D

28 Lut 2014

Moja przygoda z drukiem 3D zaczęła się od rozważań na temat … precyzyjnej frezarki. Szperając w internecie trafiłem na urządzenie Proxxon MF70. Za 1300 zł można kupić takie maleństwo jak na powyzszym zdjęciu.

Jako że poza samą elektroniką i oprogramowaniem, z mechaniką i prostymi konstrukcjami mam trochę do czynienia, uznałem że do precyzyjnej obróbki elementów taka frezarka będzie idealna. Zwłaszcza że w moim domowym warsztacie nie mam nawet wiertarki na statywie, a znakomitą wiertarko-wkrętarką Bosch GSR 10,8-2-LI co prawda można zrobić dużo, to trzymając takie narzędzie w ręce podczas obróbki materiału trudno o dużą dokładność.

Kolejne parę dni czytałem opinie na temat Proxxona oraz konkurencyjnych urządzeń, i tak wyszło że trafiłem na drukarkę 3D Mendel Max 2.0, a następnie Prusę i3. Szybko doszedłem do wniosku, że urządzenie tego typu daje sporo większe możliwości niż frezarka. Bardzo spodobała mi się idea, że zamiast usuwać nadmiar materiału za pomocą różnych technik jego obróbki można po prostu nanosić poszczególne warstwy tworzywa tak, żeby utworzyły docelowy przedmiot. O technice druku 3D słyszałem już oczywiście wcześniej, jednak dopiero niedawno odkryłem że technologia ta ze względu na koszt trochę zbliżyła się do domowych warsztatów :)

Pierwszy pomysł na zastosowanie takiej drukarki to (oczywiście) ciąg dalszy Projektu Krocionóg :) Jako że obudowa jednostki centralnej, będąca gotowym uniwersalnym pudełkiem za 4zł nie ma najpiękniejszej formy, przyszedł mi do głowy przedmiot w ładniejszy sposób wpasowujący się we wnękę z przodu terrarium:

Po paru godzinach poszukiwań programu do projektowania 3D, który udałoby się odpalić na linuksie, wybór padł na FreeCADa. Obejrzałem parę filmów z YouTube znalezionych pod hasłem freecad tutorial i w ciągu paru wieczorów wycisnąłem z niego taki oto przedmiot:

Wygląda na to że program ma spore możliwości, choć nie jest pozbawiony błędów (w tym takich dość irytujących). Jak dla początkujących myślę że jest trochę zbyt mało intuicyjny – i gdyby nie to, że do pracy w domu używam Ubuntu, pewnie wypróbowałbym google’owego SketchUp’a. Poszukującym darmowego programu 3D dla siebie polecam przejrzeć zestawienie z Shapeways – jest tam trochę ciekawych opcji.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, niedługo spróbuję wydrukować ten projekt na Monkeyfab Prime3D – o tym parę słów po weekendzie.


O autorze

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze