Nowy uchwyt na filament

09 Wrz 2014

Od paru tygodni testuję w swojej drukarce nowy, wydrukowany uchwyt na szpulę z filamentem. Wcześniej używałem uchwytu w formie 2 trójkątnych mocowań podtrzymujących szpulę, który ogólnie spisywał się dobrze, jednak co jakiś czas zdarzały mi się z nim drobne problemy.

Poprzedni uchwyt na filament wyglądał tak:

W sytuacji, gdy na szpuli było dużo filamentu wszystko działało bez zarzutu. Nieco uciążliwa była wymiana szpul – starą trzeba było w miarę ostrożnie podnieść razem z przechodzącą przez nią osią, tak żeby nie wrzucić zawieszonych na ramie trójkątów, następnie przełożyć oś do nowej szpuli i całość znów uważnie położyć na uchwytach. Poza tym, gdy filamentu było niewiele, przy rozwijaniu drutu grubości 3 mm dochodziło do dość dużych naprężeń i na odcinku między szpulą a wejściem do ekstrudera filament niepokojąco się wywijał. Zostawiając drukarkę bez nadzoru nieco obawiałem się, czy przy tego typu zawieszeniu całe mocowanie się nie przesunie, co mogłoby mieć mniej lub bardziej nieprzewidywalne skutki. Również wolałem uniknąć ewentualnego wpływu naprężonego filamentu na pozycję ekstrudera. Stąd – nowy pomysł na umieszczenie szpuli w poprzek drukarki:

Przy takim rozwiązaniu, drut ze szpuli jest prowadzony do ekstrudera przez plastikową rurkę (oryginalnie będącą elementem Prime’a), co ogranicza wpływ naprężeń w rozwijanym filamencie. Również zapobiega to ewentualnemu szarpaniu filamentu przez ekstruder przemieszczający się szybko między lewą a prawą stroną stołu (na co zwrócił mi uwagę czytelnik skleroza odnośnie poprzedniego mocowania). Szpule bardzo łatwo dają się wymieniać, a sam uchwyt dużo mocniej wisi zaciśnięty na ramie.

Uchwyt próbowałem drukować w 2 pozycjach – obydwie wymagały użycia wsporników, i mimo większego zużycia materiału lepiej wyszedł druk w docelowym ustawieniu.

Przy projektowaniu tego uchwytu przez chwilę zastanawiałem się, czy wytrzyma ciężar szpuli – jednak konstrukcja wyszła na tyle mocna, że zawieszenie kilograma filamentu nie stanowi żadnego problemu. Mam nadzieję że nie odkształci się z czasem (co zdarzyło mi się zaobserwować w paru wydrukach z PLA).

Uchwyt do ściągnięcia z Thingiverse – Spool handle v3 – 67/60mm


O autorze

ARTYKUŁY POWIĄZANE
  • Piękne, po prostu cudo.
    Widziałem w innych zaleceniach kawałek gąbki by wyczyscic filament z drobinek. (Musi być suchy bo filament jest higroskopijny, ale to wiesz, piszę dla potomności)

    Ale wyszło bardzo fajnie. W MonkeyLab powinni Ci płacic za reklame ich drukarki ;-D

  • Odnośnie wpływu wilgoci na filament – jakiś czas temu popełniłem artykuł na ten temat (http://centrumdruku3d.pl/przechowywaniu-filamentu/). U siebie w mieszkaniu mam wilgotność ok. 50% i do tej pory nie zauważyłem żadnych problemów ze swoim PLA.

    Po dzisiejszych eksperymentach z drukiem wizytówek coraz poważniej zastanawiam się nad cienkim filamentem. Takie 1-2 warstwowe obiekty mają to do siebie że bardzo na nich widać problemy z podawaniem filamentu czy niewielkie odchylenia jego średnicy.

    A co do Monkeyfaba, takie mieli szczęście że trafiłem na ich drukarkę :) Jakbym kupił Gate’a 3novatici, to bym pisał o nich :)

Ostatnie komentarze