Z Bloggera na WordPressa

23 Lis 2014

Dokładnie 9 miesięcy temu założyłem blog Elektronika i druk 3D (elektronika3d.blogspot.com). Początkowo chciałem na nim pisać zarówno o elektronice, którą interesowałem się od jakiegoś czasu, jak i o nowym dla mnie temacie jakim był druk przestrzenny. Szybko po kupieniu drukarki okazało się, że drukowanie jest na tyle wciągające, że inne zainteresowania zeszły na dalszy plan. Stąd, 3 miesiące temu, strona zmieniła nazwę na Druk 3D w praktyce i stała się dostępna pod obecnym adresem 3dwpraktyce.pl. Dziś – kolejna duża zmiana, jakim jest przeniesienie blogu z Google’owego Bloggera na osobny hosting z zainstalowanym WordPressem.

Nad rezygnacją z Bloggera zastanawiałem się od kilku tygodni. Ogólnie Blogger jest dość prosty w obsłudze i utworzenie w nim strony wymaga minimum wysiłku. Poza tworzeniem postów i statycznych stron, pozwala dostosować układ (layout) bloga oraz wybrać do niego szablon graficzny (template). Posiada wbudowaną obsługę statystyk, silnik do reklam oraz mechanizmy udostępniania w mediach społecznościowych. I w zasadzie niewiele więcej. To co mnie w nim szczególnie denerwowało, to słaby edytor tekstu – który raz że ma bardzo ograniczoną funkcjonalność (nie da się z nim zrobić nawet tabelki), a dwa, że potrafi się dziwnie zachowywać podczas prób mniej typowego formatowania artykułów.

WordPress jest z kolei kombajnem, z którego ludzie korzystają i na potrzeby blogów, i do tworzenia normalnych serwisów czy nawet sklepów internetowych. Posiada bardzo duże możliwości dostosowania do własnych potrzeb, w tym wparcie dla ogromnej liczby wtyczek rozszerzających jego funkcjonalność. Blogger przy nim to taki mały fiat :)

Kilka dni temu udało mi się skopiować treść ze starego bloga – dzięki czemu baza artykułów (licząca już 57 tekstów) została w całości zachowana. Do pisania komentarzy zainstalowałem moduł dla Disqusa – bardzo wygodne rozwiązanie do komentowania z jednego konta na różnych niezależnych serwisach internetowych. Wszystkie komentarze również zostały przeniesione (choć disqus pomieszał w polskich znakach, co niedługo poprawię). Mimo że układ bloga jest na razie podobny – już dorzuciłem do niego parę nowych ficzerów – ładniejsze wyświetlanie zdjęć, podział tekstów na kategorie, podgląd ostatnich komentarzy oraz sekcje „zobacz również” pod każdym artykułem. Parę rzeczy wymaga jeszcze dopracowania (np. niektóre wyrażenia wyświetlają się nie wiedzieć czemu po angielsku) – jak tylko się z tym uporam będę mógł wrócić do pisania o nowych doświadczeniach z drukarką. Zapraszam do śledzenia :)


O autorze

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze