O chłodzeniu wydruków

13 Gru 2014

Jedną z istotniejszych rzeczy pomagających uzyskać ładne przedmioty z PLA jest odpowiednie chłodzenie wydruków. Większość drukarek posiada zamocowany w okolicach ekstrudera wentylator, który odmuchuje powstające na platformie przedmioty, tak aby roztopiony plastik wydostający się z dyszy szybciej zastygał. Jest to szczególnie istotne dla fragmentów częściowo drukowanych w powietrzu (przewieszeń lub mostów), gdzie roztopiony filament nie znajdując odpowiedniego oparcia może albo opadać, albo podwijać się do góry. W efekcie jeśli wydruk w ogóle uda się wykonać do końca, może mieć on miejscami brzydką, zdeformowaną powierzchnię. Wyniki ciekawego eksperymentu, polegającego na druku modelu rzekotki z włączonym i wyłączonym chłodzeniem można zobaczyć na Thingiverse (by CreativeTools):

Jak widać – w przypadku wydruku bez chłodzenia filament na pochylonych powierzchniach zachowuje się w koszmarny sposób. Z góry obydwa przedmioty wyglądają mniej więcej podobnie:

Wydruki były wykonane na MakerBot Replikatorze 2. Zastosowane w tej drukarce chłodzenie wygląda dość solidnie – w ekstruderze został wykorzystany wentylator turbinowy (w odróżnieniu od standardowych, cechujący się dość dużą mocą). Drugi, zwykły wentylator chłodzi sam ekstruder, chroniąc go przed ciepłem z rozgrzanej dyszy.

 

Do chłodzenia wydruków w mojej drukarce wykorzystany jest 4-centymetrowy wentylator zamocowany z tyłu ekstrudera. Wychodzące z niego powietrze jest kierowane przez poliwęglanowy kanał tak aby wychodzić w miarę blisko wyciskanego filamentu.

Sam wentylator parę miesięcy temu wymieniłem na taki o większej mocy – co, użytkownikom Prime’a, w przypadku problemów z drukowaniem mostów czy przewieszeń polecam zrobić. Zwłaszcza jeśli obecny wiatrak jest zasilany napięciem 12V – warto wyposażyć się w 24 woltowy i przepiąć odpowiednią zworkę na płycie elektroniki sterującej drukarką. Niestety nie znalazłem informacji, jaki może być maksymalny dopuszczalny pobór prądu takiego wentylatora i jakie Rumba (elektronika) ma zabezpieczenia przed przeciążeniem. Tak więc trzeba zachować ostrożność bo w najgorszym wypadku można spalić sterownik drukarki. Sam od dłuższego czasu używam wentylatora 0.8 W – przy 24V bierze ok. 30mA prądu.

Jeśli chodzi o podłączenie wentylatorów w Rumbie – w mojej drukarce wygląda to tak:

 

Jak widać do elektroniki podłączone są 3 wiatraki. Wentylator chłodzący ekstruder jest podpięty do stale włączonego gniazda 12V. Wiatrak do chłodzenia elektroniki (głównie nagrzewających się step-sticków) ma ustawione napięcie również 12V (sterowanie nim odbywa się przez G-Code M42 P8 Sxxx). Z kolei wentylator chłodzący wydruk ma ustawioną zworkę na 24V.


O autorze

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze