Ile kosztuje produkcja miniaturowej repliki The Form 2?

23 Cze 2017

Technologia druku 3D z żywic światłoutwardzalnych cechuje się doskonałym odwzorowaniem szczegółów, których precyzja nie dorównuje innym metodom addytywnym dostępnym na rynku. SLA (Stereolitografia), pierwsza technologia przyrostowa jaka pojawiła się na świecie, pozwala np. na drukowanie 3D obiektów o minimalnej wysokości warstwy na poziomie zaledwie 25µm (0,025 mm). Znajduje to doskonałe zastosowanie przy tworzeniu biżuterii, elementów elektronicznych, bądź drobnych detali wykorzystywanych w przemyśle lub odlewnictwie.

Richard Kagerer – użytkownik popularnej, niskobudżetowej drukarki 3D The Form 2 produkcji amerykańskiego Formlabs, zaprezentował niedawno projekt, który w doskonały sposób wykorzystuje możliwości technologiczne urządzenia. Kagerer zaprojektował i wydrukował miniaturową, wysoką na ok. 5 cm wersję The Form 2 o nazwie BabyForm2. Projekt zachwyca precyzją wykonania oraz kilkoma fantastycznymi funkcjonalnościami (jest m.in. wyposażony w dwie lampki LED’owe i baterię zasilającą oraz magnesy przytrzymujące górną pokrywę do obudowy drukarki 3D), my jednak postanowiliśmy policzyć, ile kosztowałoby wykonanie takiego gadżetu?

Do wykonania BabyForm2 potrzebujemy zaopatrzyć się w:

  • cztery rodzaje standardowej żywicy Formlabs w kolorach białym, czarnym, szarym oraz przezroczystym (clear),
  • pomarańczowy pigment lub barwnik do odwzorowania górnej pokrywy drukarki 3D
  • spinacz biurowy
  • baterię pastylkową CR2032
  • LED w kolorze błękitnym
  • LED w kolorze RGB (zmieniający kolor)
  • cztery miniaturowe magnesy o średnicy 1,5 mm
  • klej (np. „Kropelka”)
  • kilka podstawowych narzędzi (nóż, pinceta, lecz również… suszarka, która my być pomocna w montażu pokrywy).

Model składa się z 12 elementów, które należy wydrukować w 5 kolorach (4 powyższe + piąty zabarwiony pigmentem / barwnikiem). Kagerer drukował je na dość wysokiej jak na SLA warstwie 100µm, a łączny czas potrzebny na wydrukowanie wszystkich detali wynosi ok. 7 godzin (nie licząc czasu na post-processing lub zmianę pojemników z żywicą).

Na stronie Formlabs znajdziecie drobiazgowy opis montażu BabyForm2, jak również link do projektów, które są udostępnione do pobrania. Od razu sygnalizujemy – to iście zegarmistrzowska robota. Wyzwaniem może być samo zdejmowanie najdrobniejszych detali ze stołu roboczego drukarki 3D – ich montaż jest przeznaczony raczej do osób, które miały już wcześniej jakieś doświadczenia w składaniu modeli lub pracy przy innych drobnych elementach. Dla przykładu – magnesy jakie zostały wykorzystane w projekcie są tak małe, że Kagerer w odrębnym akapicie przestrzega przed ich przypadkowym zagubieniem bądź… spożyciem.

Mając doświadczenia ze wcześniejszym modelem drukarki 3D – The Form 1+ oraz specyfiką pracy z technologią SLA, czujemy podświadomie, że ten projekt nie jest dla nas… Abstrahując od braku doświadczenia w tworzenia tak drobnych i bądź co bądź skomplikowanych (jak dla amatorów) modeli, brakuje nam też trochę odpowiednich narzędzi. Aby zamocować wspomniane magnesy, nie skorzystamy raczej ze standardowej pincety, jakie są na wyposażeniu drukarek 3D typu FDM, tylko będziemy potrzebować specjalnych, modelarskich / zegarmistrzowskich.

Niemniej jednak to co zaintrygowało nas najbardziej, to koszt wydrukowania takiego gadżetu? Osoby przyzwyczajone do pracy na niskobudżetowych drukarkach 3D typu FDM, operują zwykle kwotami na poziomie kilkudziesięciu – w porywach do 100+ PLN za rolkę materiału. Żywice są bez porównania droższe… I to nawet biorąc pod uwagę, że ceny materiałów Formlabs są jednymi z najtańszych na rynku!

Aby wydrukować BabyForm2 potrzebujemy czterech standardowych rodzajów żywicy. Są one sprzedawane w kartridżach o pojemności 1 litra, w cenie 787,20 PLN brutto. Żywic nie można mieszać, nie jest też możliwe ich całkowite usunięcie ze zbiornika (przynajmniej bez jego uszkodzenia), dlatego do każdego koloru musimy dokupić oddzielny zbiornik w cenie 344,40 PLN brutto. Potrzebujemy zatem:

  • 4 żywice x 787,20 = 3148,80 PLN
  • 5 zbiorników x 344,40 = 1722,00 PLN (piąty pojemnik jest potrzebny na żywicę koloryzowaną pomarańczowym barwnikiem / pigmentem)

Łącznie daje nam to koszt materiałów na poziomie 4870,80 PLN. Gdy dodamy do tego koszty pozostałych w/w elementów, powinniśmy zamknąć się w kwocie niespełna 5000 PLN. Drogo…

Oczywiście możemy oszczędzić na jednym z pojemników, barwiąc żywicę w jego wnętrzu po wydrukowaniu detali z danego koloru (clear lub white), ale biorąc pod uwagę budżet całego projektu, jest to raczej niewielka oszczędność.

Nie zmienia to jednak faktu, że sam projekt jest fantastyczny i w świetny sposób prezentuje możliwości drukarki 3D The Form 2, jak i samej technologii SLA. Jeżeli ktoś wykorzystuje to urządzenie w codziennej pracy i posiada wszystkie wspomniane żywice, cały dodatkowy koszt to zakup dodatkowego zbiornika. Dla początkujących osób, które wciąż jeszcze nie zużyły pierwszej butelki żywicy, będzie to raczej bardzo droga zabawa…

Źródło: www.forum.formlabs.com


O autorze
Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.


ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze