Projekt tygodnia – drewniany domek

28 Lip 2017

Tydzień temu wykonywaliśmy energooszczędne lampiony solarne, które każdego wieczoru zagwarantują nam kilka godzin światła z energii zmagazynowanej w ciągu dnia z „promieni słonecznych”. Nasz dzisiejszy projekt tygodnia wykonamy tylko i wyłącznie przy użyciu plotera laserowego. Będzie to drewniany domek, który powinien przypaść do gustu dzieciom oraz wszelkiej maści modelarzom.

Projekt będziemy wycinać na ploterze laserowym typu K40, którego zakup oraz modyfikacje opisujemy w naszym nowym, rozpoczętym nie tak dawno cyklu. Jako model posłuży nam umieszczony na portalu Thingiverse, niewielki domek bez problemu mieszczący się na jednej formatce w rozmiarze A4.

Dla porównania wykonam dwa domki, z których każdy powstanie z innego rodzaju sklejki o grubości 3 mm. Wykorzystam więc sklejkę topolową oraz… ekhm… brzozową. Materiały te różnią się od siebie diametralnie. Sklejka topolowa jest dwukrotnie lżejsza (formatka 200 x 300 mm waży około 60 g) oraz o wiele delikatniejsza, przez co łatwiejsza w obróbce. W celu porównania, parametry cięcia, jak i grawerowania będą w obu przypadkach takie same.

Zabawę rozpoczynam od pracy ze sklejką brzozową. W oknie programu LaserCorel otwieram dwie zakładki, w których wczytuje ten sam plik. W jednej zakładce przygotuję część przeznaczoną do grawerowania, a w drugiej do cięcia. Grawerowania nie mamy zbyt wiele, musimy wykonać w ten sposób ścieżkę prowadzącą do domku oraz dwoje drzwi. Zaznaczam kursorem myszy wszystkie obiekty, z wyjątkiem tych przeznaczonych do grawerowania i zmieniam ich kolor na biały. Tym sposobem nie będą one widziane przez ploter w trakcie grawerowania.

W drugiej zakładce usuwamy z rysunku to, co przeznaczone jest do grawerowania (wszystko co zastawiliśmy na poprzedniej karcie), w przeciwnym wypadku nasz grawerowany fragment zostałby odcięty. Rozpoczynamy od sklejki brzozowej. W pierwszej kolejności robimy grawer. Ustawiamy moc lasera na 30% mocy i rozpoczynamy pracę.

Po kilkudziesięciu sekundach etap ten zostaje zakończony, przystępujemy więc do cięcia. Pamiętamy o tym, żeby nie poruszyć leżącej na stole, wygrawerowanej wcześniej sklejki. Ustawiamy moc lasera na 90% i klikamy przycisk start.

Brzoza jest na tyle twarda, że czynność tę musimy powtórzyć jeszcze dwukrotnie. O sukcesie (przecięciu całej grubości sklejki) możemy się z reguły przekonać, obserwując wydzielający się dym. Kiedy jest go bardzo mało lub nie ma wcale, oznacza to że sklejka została przecięta.

Te same czynności wykonujemy następnie ze sklejką topolową. Już w trakcie grawerowania możemy przekonać się o różnicy pomiędzy tymi dwoma materiałami. Na tej samej mocy lasera grawer jest tutaj o wiele bardziej widoczny, a do przecięcia krawędzi wystarczy zaledwie jeden jego przejazd.

Pozostało nam już tylko poskładać wszystko do kupy…

…i możemy cieszyć oko efektem końcowym…


O autorze

Łukasz Długosz – fan nowych technologii, druku 3D oraz gier komputerowych. Właściciel sklepu z filamentami i drukarkami 3D – filaments4U.com.


ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze