3D Tools – narzędzie online od Microsoftu do naprawy plików STL

Kategoria: Oprogramowanie 03 Mar 2018

Na rynku dostępnych jest całkiem sporo płatnych i darmowych narzędzi do naprawy plików STL. Część z nich występuje jako dedykowana aplikacja, część stanowi tylko element bardziej rozbudowanego oprogramowania, a część działa jedynie online, korzystając z zasobów chmury. Do tej ostatniej grupy należy udostępnione przez Microsoft narzędzie 3D Tools.

Z pewnością każdy użytkownik drukarki 3D spotkał się nie raz z plikami STL, które według programu przygotowującego model do druku, wymagały naprawy. Dzieje się tak niezależnie od tego czy model został pobrany z Internetu, czy stworzyliśmy go sami. Najczęstszą przyczyną wadliwych plików w wypadku tego spopularyzowanego formatu są tak zwane dziury, czyli niedomknięcia powierzchni, jak również wszelkiego rodzaju „zbłąkane”, nadmiarowe powierzchnie.

Jak wspomniałem we wstępie, narzędzi do naprawy plików nie brakuje (funkcję taką posiadają również niektóre slicery), jednak jak nierzadko możemy się przekonać, nie każde z nich radzi sobie z każdym rodzajem błędów. Dlatego właśnie wielu użytkowników korzysta z kilku programów, przepuszczając przez nie po kolei dany plik, aż do uzyskania oczekiwanego rezultatu. Wniosek jest więc oczywisty, im więcej narzędzi mamy do dyspozycji, tym większe szanse, że któryś z nich poradzi sobie z naszym problemem.

Jednym z najpopularniejszych tego typu programów jest z pewnością NetFabb, który od pewnego czasu znajduje się w rękach Autodesku. Nie każdy wie jednak, że jedno z lepszych narzędzi zapewnia, za sprawą wbudowanego w Windows 10 3DBuildera, Microsoft. Program ten radzi sobie niemal z każdym problemem, nawet takim, z którym nie radzą sobie płatne oraz o wiele bardziej rozbudowane programy.

Narzędzie online 3D Tools od Microsoftu nie jest może nowością, ale nie każdy o nim wie. Co ciekawe, w wyniku porozumienia z Autodeskiem, działa ono właśnie na silniku NetFabba. Maksymalny plik, jaki możemy za jego pomocą naprawiać nie powinien przekraczać 100 MB, a szybkość działania całego procesu zapewniona jest dzięki stabilnej chmurze Azure. Całe nasze działania ograniczają się jedynie do załadowania pliku, po czym następuje automatyczny proces naprawiania. Po jego zakończeniu wystarczy kliknąć w przycisk „Download”, aby pobrać plik na dysk naszego komputera.

Jedynym „mankamentem” całego procesu jest format w jakim otrzymujemy naprawiony plik. Jest to 3MF. Nie ma w tym jednak nic dziwnego jeśli przypomnimy sobie, że obie firmy są głównymi członkami konsorcjum, które stworzyło i promuje ten format. Użytkownicy, którzy wolą jednak STL mogą bez problemu przekonwertować 3MF za pomocą darmowego Meshmixera. Dla większości osób nie będzie to jednak stanowić problemu, ponieważ niektóre slicery obsługują ten format bez żadnych kombinacji.

Z narzędzia 3D Tools można skorzystać pod tym adresem.

Źródło: www.fabbaloo.com

O autorze

Redaktor Naczelny 3D w praktyce. Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, fan gier komputerowych oraz właściciel sklepu filaments4U.com.

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze