Ultimate Catapult Improved – parę słów o projekcie

Kategoria: Wydruki 3D 23 Sty 2016

Poprzedni wpis, w formie nagrania wideo, pokazywał proces powstawania oraz działanie niewielkiej katapulty wykonanej na drukarce 3D. Dodam do tego kilka słów komentarza o samym projekcie, procesie druku i testach.

Projekt

Jak było widać na powyższym nagraniu, katapulta składa się z kilkunastu (dokładnie 19) części. Bardzo fajne jest to, że nie trzeba ich w żaden sposób kleić – poszczególne elementy konstrukcyjne wchodzą w siebie nawzajem i są blokowane za pomocą osi i specjalnych klamer. Całość można w miarę szybko rozłożyć na czynniki pierwsze i złożyć na nowo.

W oryginalnym projekcie między elementami jest dość dużo wolnej przestrzeni, dzięki czemu poszczególne części będą do siebie pasować nawet przy niezbyt dokładnym druku. Niestety efekt uboczny jest taki, że całość po złożeniu ma spore luzy. Osobiście niezbyt mi się to podobało – żeby temu zapobiec, wydrukowałem ponownie kilka elementów, wcześniej nieco je przeskalowując w wybranych płaszczyznach. Między innymi pogrubiłem trochę osie, tak żeby ciaśniej wchodziły w otwory, oraz zmieniłem grubość poziomego elementu, do którego mocowany jest mechanizm spustu:

Element ten przeskalowałem o 7% w osi X i o 5% w osi Z. Do zmiany rozmiaru wykorzystałem… Repetier Hosta. Podobnie jak inne programy przygotowujące modele do druku, posiada on opcję obrócenia i przeskalowania zaimportowanego obiektu – z lub bez zachowania proporcji. Bardzo przydatne jest to, że po wprowadzeniu zmian model taki można zapisać z powrotem do pliku STL/AMF/OBJ z zachowaniem zadanych wymiarów i orientacji.

ultimate-catapult-06

Poza dopasowaniem istniejących elementów, zaprojektowałem też parę dodatkowych części. Na początek stworzyłem zaślepki do zaczepów na froncie, zapobiegające wypadaniu gumki recepturki po wystrzale (co niestety często się zdarzało):

ultimate-catapult-05

Drugim elementem były nowe klamry do osi – zaprojektowane w miejsce oryginalnych, które łatwo się łamały i z którymi miałem sporo kłopotów podczas montażu pierwotnej wersji katapulty:

ultimate-catapult-07

Druk

Wszystkie potrzebne części drukowałem w 2 partiach. Pierwszą partię, zawierającą duże elementy konstrukcyjne, wykonałem z użyciem grafitowego PLA (druk zajął 2h 45min). Druga partia to ramię miotające oraz wszystkie małe elementy – osie, mechanizm spustu oraz klamry (czas druku – 1h 25min). Stół przed drukiem pokryłem Dimafixem, dzięki czemu części dobrze trzymały się platformy w trakcie powstawania. Elementy były cięte z dość standardowymi ustawieniami – 2 obrysy, 20% wypełnienie honeycomb.

Testy

Energia potrzebna do wyrzucania przez katapultę pocisków jest magazynowana w gumkach recepturkach. Gumki można zamocować na różne sposoby, można też dać ich więcej lub mniej. Na nagraniu wideo w jednej z katapult były zamontowane dwie gumki, przez co strzelała ona zdecydowanie dalej. Jeśli nie mamy akurat odpowiedniej wielkości recepturek, opakowanie 100 gramów (olbrzymia ilość) na Allegro kosztuje ok. 2 zł.

Jako pociski wykorzystałem walce drukowane przy okazji kalibracji filamentów. Nazbierało się ich dość dużo i bardzo dobrze sprawdziły się w charakterze amunicji. Zresztą sam oryginalny projekt też został stworzony do strzelania… 2-cm kostkami kalibracyjnymi :)

ultimate-catapult-01

Do nagrania procesu druku i montażu wykorzystałem 2 kamery: jedna z nich to po prostu aparat w smartfonie, druga to niewielka kamera Raspberry Pi na wysięgniku połączonym ze stołem drukarki. Film został zmontowany w darmowej wersji Lightworksa, z wykorzystaniem GoPro Studio do sklejania time-lapse’ów.

Wszystkie części do wydrukowania katapulty można znaleźć na Thingiverse pod Ultimate Catapult Improved.

O autorze
Avatar
ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze