Jak odpowiednio dobrać żywicę do fotopolimerowej drukarki 3D

Kategoria: Podstawy druku 3D Poradniki 27 Lis 2018

Spadające ceny i rosnąca sprzedaż fotopolimerowych drukarek 3D sprawia, że w społeczności drukarzy 3D pojawia się coraz więcej użytkowników tego typu urządzeń. Niestety część z nich nie jest w pełni świadoma sposobu działania oraz technologii, w jakiej działają wybrane przez nich konstrukcje. W związku z tym podczas pierwszego zakupu żywicy pojawiają się pewne wątpliwości co do słuszności zakładanego wyboru. Poniższy tekst ma za zadanie definitywnie je rozwiać.

Coraz niższe ceny fotopolimerowych drukarek 3D przyczyniają się do ich coraz większej sprzedaży. Spory w tym udział mają oczywiście producenci tanich, chińskich konstrukcji, którzy tak jak w przypadku technologii FDM, zalewają rynek swoimi śmiesznie tanimi urządzeniami. Powoduje to, że już niemal każdy może pozwolić sobie na tego typu drukarkę 3D, w związku z czym pojawia się ich coraz więcej nawet pośród amatorów i hobbystów. Niestety spora część użytkowników nie ma świadomości w jakiej technologii pracuje ich urządzenie oraz jakie żywice są z nim kompatybilne.

Żadnych wątpliwości nie powinni mieć użytkownicy popularnych drukarek 3D, których producenci z różnych względów nie pozwalają na stosowanie żywic firm trzecich. Wbrew pozorom nie jest to związane z chęcią ciągłego skubania swojego klienta poprzez uzależnienie go od siebie. Najbardziej racjonalnym uzasadnieniem jest chęć zapewnienia wysokiej powtarzalności oraz bardzo ściśle określonych parametrów wytrzymałościowych drukowanych obiektów.

W takim wypadku wkładamy do naszego urządzenia kartridż i z reguły nie musimy wybierać nawet żadnych dodatkowych parametrów poza wysokością warstwy. Uruchamiając proces drukowania 3D wiemy od razu czego się spodziewać oraz jaki będzie efekt końcowy. Z bardzo wysokim prawdopodobieństwem eliminujemy wiec element losowości z naszego cyklu produkcyjnego.

Brak możliwości korzystania z zamienników jest z reguły domeną wysokiej jakości drukarek 3D klasy desktop oraz urządzeń przemysłowych, chociaż i w tych wypadkach zdarzają się wyjątki. Dlatego też największą swobodę eksperymentowania dają nam  nie tylko tanie drukarki 3D, ale też te droższe i bardziej zaawansowane.

W przypadku pierwszym często zdarza się, że producent urządzenia nie jest jednocześnie producentem żywicy przez co daje swoim klientom pełną dowolność w jej wyborze. W przypadku drugim poza żywicami dedykowanymi mamy również możliwość na próbowanie nowych materiałów, które coraz częściej pojawiają się na rynku. Rozwiązanie takie jest najbardziej korzystne dla użytkownika, ponieważ zapewnia wysoką jakość druku z żywic dedykowanych, jak również umożliwia eksperymentowania z innymi ciekawymi tworzywami.

Stosowanie zamienników zawsze niesie ze sobą pewną dawkę niepewności, zwłaszcza jeśli będziemy stosować ją na tanich, chińskich drukarkach 3D, które potrafią być bardzo nierówne, jeśli chodzi o jakość ich wykonania. Zdarzają się bowiem przypadki, że ta sama żywica drukuje się na teoretycznie tym samym modelu urządzenia z zupełnie innymi wartościami ustawień, a uzyskane rezultaty również różnią się od siebie. Jest tak przede wszystkim dlatego, że czas naświetlania żywicy zależy w głównej mierze od mocy zastosowanego podświetlenia, a z jego jakością bywa w tym przypadku różnie.

Z tego też względu wielu producentów podaje przykładowe parametry naświetlania dla konkretnych drukarek 3D, ale trzeba zawsze pamiętać, że są to ustawienia wyjściowe, od których można zacząć proces kalibracji żywicy i nie będą one identyczne nawet na z pozoru bliźniaczej konstrukcji.

Wybierając rodzaj żywicy, który kompatybilny będzie z naszą drukarką 3D, musimy przede wszystkim sprawdzić w jakiej technologii pracuje nasze urządzenie. W przypadku konstrukcji amatorskich oraz klasy desktop możemy mieć do czynienia z czterema ich rodzajami. Oto jak najprościej możemy je rozróżnić oraz z jakich żywic powinniśmy na nich korzystać:

  • Technologia SLA polega na utwardzaniu fotopolimeru przy pomocy promienia lasera. Jeśli nie kupujemy żywicy dedykowanej, to powinniśmy szukać tej z oznaczeniem „laser”. Z reguły jest to żywica reagująca ze światłem o długości fali od 380 nm do 405 nm. Drukarkami 3D, które mogą korzystać z takich zamienników jest na przykład Formlabs Form 2 (tryb Open Mode) lub DWS XFAB (jako uzupełnienie straty żywicy dedykowanej).
  • Technologia DLP, która do naświetlania fotopolimeru wykorzystuje światło i obraz emitowany przez projektor DLP. W tym wypadku wybór jest najprostszy z możliwych, musimy szukać żywicy z oznaczeniem UV DLP. Urządzenia te pracują z reguły w zakresie od 380 nm do 405 nm.
  • Technologia Daylight, która do utwardzania żywicy wykorzystuje ekran LCD podświetlany światłem o długości fali wynoszącej 460 nm. Podobnie jak w przypadku technologii DLP, tak i tutaj do wyboru mamy tylko jeden rodzaj żywicy, w tym wypadku będzie to Daylight.
  • Technologia UV LCD, która podobnie jak w przypadku technologii Daylight wykorzystuje ekran LCD, tyle że podświetlany światłem UV o zakresie od 380 nm do 405 nm. W przypadku tej technologii mamy największy wybór różnych rodzajów żywic, z których możemy skorzystać. Przede wszystkim praktycznie każdy z producentów tych drukarek 3D oferuje swoje materiały dedykowane, poza tym biorąc pod uwagę rosnąca popularność tych urządzeń, każdy kolejny producent żywic jeśli jeszcze nie wprowadził jej do swojej oferty, to właśnie nad nią pracuje. Materiały te oznaczane są głównie jako UV LCD. Nie każdy o tym wie, ale żywice UV DLP również nadają się do drukarek 3D UV LCD, chociaż czas ich naświetlania może być nieco dłuższy.

Jeśli nadal nie mam pewności co do słuszności swojego wyboru, najbezpieczniej będzie skonsultować się ze sprzedawcą przed dokonaniem zakupu żywicy.

O autorze

Redaktor Naczelny 3D w praktyce. Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, fan gier komputerowych oraz właściciel sklepu filaments4U.com.

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze