ONE PET – filament w 100% pochodzący z tworzywa pochodzącego z recyklingu

Kategoria: Materiały do druku 3D 07 Lut 2019

Na rynku dostępnych jest całkiem spora kolekcja filamentów, które dzięki swojemu „pochodzeniu” zadowolą niejednego fana ekologii. Poza tworzywami biodegradowalnymi oraz produkowanymi z takich produktów jak algi morskie, muszle, kawa lub konopie indyjskie, mamy również filamenty powstające dzięki recyklingowi odpadów. ONE PET to nowe tworzywo, które w 100% składa się z materiału pozyskanego z recyklingu butelek PET.

Tworzywo powstaje we współpracy brytyjskiego producenta filamentów Filamentive oraz zajmującej się zagadnieniami recyklingu, belgijskiej firmy Tridea. Założeniem konsorcjum, poza oczywistymi zyskami, jest dążenie do zrównoważonego rozwoju oraz zmniejszenia oddziaływania plastiku wykorzystywanego w druku 3D na otaczające nas środowisko. Cały proces przetwórczy oraz produkcyjny odbywa się zgodnie z normą ISO 14021.

Zgodnie z zasadami wyznawanymi przez Tridea, nie istnieją odpady, których nie możnaby ponownie wykorzystać. Według nich zaledwie 10% tworzyw sztucznych poddawanych jest procesom mającym umożliwić ich ponowne wykorzystanie. Obie firmy współpracują więc z lokalnymi instytucjami zajmującymi się gospodarowaniem odpadami pokonsumpcyjnymi i pozyskują od nich butelki PET, z których wykonują swój nowy filament ONE PET.

Według Filamentive ONE PET został bardzo wnikliwie przetestowany pod kątem możliwości zastosowania go w druku 3D. Charakteryzuje się dużą sztywnością, wytrzymałością oraz doskonałym zespojeniem warstw. Jest mniej odporny na uderzenia od PETG, ale ma od niego lepsze właściwości techniczne, takie jak chociażby wytrzymałość na rozciąganie.

ONE PET dostępny jest w siedmiu kolorach oraz w średnicach 1,75 mm i 2,85 mm. Za szpulę o masie 0,75 kg zapłacić trzeba 29,98 GBP.

Źródło: www.3ders.org

O autorze

Redaktor Naczelny 3D w praktyce. Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, fan gier komputerowych oraz właściciel sklepu filaments4U.com.

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze