Aurora Labs zapowiada wypuszczenie wersji beta swojej szybkiej drukarki 3D do metalu

Kategoria: Przemysłowe drukarki 3D 06 maja 2019

Kilka miesięcy temu, australijska firma Aurora Labs, zaprezentowała swój rewolucyjny system do druku 3D z metalu, za sprawą którego, w ciągu jednej doby, będziemy w stanie wyprodukować wydruki 3D o łącznej masie około 1000 kg. RMP1 to wersja beta tego urządzenia, które lada dzień trafi do pierwszych testerów.

Historia firmy Aurora Labs i jej perypetii z drukiem 3D z metalu w tle, spokojnie wystarczyłaby do napisania niejednej pracy naukowej. Jej początki sięgają roku 2014 oraz niesławnej kampanii na Kickstarterze, która została zakończona przedterminowo, po interwencji administratorów tego serwisu.

Australijczycy nie dali jednak za wygraną i już dwa lata później na rynek trafiły dwa pierwsze modele drukarek 3D do metalu oznaczone jako S-Titanium oraz S-Titanium Pro. Urządzenia te łączyły w sobie trzy popularne technologie (SLS, SLM oraz DED), więc ich prędkość nie odbiegała w żaden sposób od innych, podobnie działających systemów. Ich najnowsze osiągnięcie podbija jednak tę stawkę dość wysoko.

Pierwsze informacje na temat nowej technologii pojawiły się w drugiej połowie ubiegłego roku. Nie znamy zbyt wiele szczegółów odnośnie zasady działania, ale jej prędkość jest ponoć na tyle duża, że jesteśmy w stanie w ciągu jednej doby wykonać wydruki 3D o łącznej masie dochodzącej do 1000 kg. W dużym uproszczeniu można powiedzieć jednak, że proces ten jest możliwy dzięki zastosowaniu kilku wiązek lasera oraz specjalnego podajnika, który w momencie rozsypywania danej spiekanej warstwy jednocześnie rozprowadza kilka kolejnych warstw.

Aurora Labs wyprodukowała właśnie wersję beta drukarki 3D RMP1, która pracuje w oparciu o tę technologię. Jest to wersja, która trafi do produkcji w tej właśnie postaci, ale po wprowadzeniu ulepszeń oraz zmian, które wynikać będą z opinii klientów, którzy przetestują to urządzenie.

Póki co firma nie udziela informacji, do kogo trafią wersje testowe, ale model finalny ma pojawić się na rynku do końca tego roku.

Źródło: www.fabbaloo.com

O autorze

Redaktor Naczelny 3D w praktyce. Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, fan gier komputerowych oraz właściciel sklepu filaments4U.com.

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze