BB023 – czujnik pomiaru ilości zużytego filamentu

Kategoria: Amatorskie drukarki 3D 22 Sie 2019

Konieczność żonglowania szpulami z filamentem, różnego rodzaju oraz o różnym kolorze, po pewnym czasie generuje coraz większe problemy w magazynie każdego użytkownika drukarki 3D typu FDM. Tracimy wówczas orientację w ilości filamentu, który pozostał nam na szpuli i zastanawiamy się, czy jest ona wystarczająca do wykonania danego modelu 3D. Do pomocy z lepszą organizacją możemy wykorzystać miernik długości filamentu BB023.

Chyba każdy użytkownik drukarki 3D typu FDM jest w posiadaniu przynajmniej kilku szpul, na których znajduje się bliżej nieokreślona ilość nawiniętego filamentu. Im dłużej korzystamy z tej technologii, tym więcej takich zbiorów piętrzy się na naszych regałach. Powstawanie takich kolekcji może mieć różne podłoże. Potrzeba zmiany rodzaju lub koloru tworzywa to te najpopularniejsze, ale często też po prostu nie chce nam się pilnować wydruku i zakładać kolejnej szpuli w czasie jego trwania, więc najprościej jest użyć zupełnie nowej, która jest pełna.

W momencie kiedy chcemy wykonać jakiś wydruk 3D rozpoczyna się proces zgadywania, ważenia, a czasem nawet rozwijania i mierzenia długości pozostałej nitki filamentu na szpuli i porównywanie tych parametrów z danymi wyświetlanymi nam przez slicer. Efekt takich rozważań zazwyczaj jest taki, że czasem uda nam się „wcelować”, a czasem pozostajemy z modelem wykonanym na przykład w 70%. Istnieją różne rozwiązania do monitorowania stanu zawartości naszych szpul, a jednym z najnowszych jest czujnik BB023.

Twórcą urządzenia jest kanadyjska firma Browns Brain. Bazuje ono na rozwiązaniu wykorzystywanym w podobnych czujnikach, z tym że zastosowano tutaj pewien zabieg, który powinien znacznie zmniejszyć błąd pomiarowy.

Wszystkie tego typu urządzenia bazują na kółku pomiarowym, przez które przewijany jest filament. Problemem jest jednak moment retrakcji, kiedy to filament jest cofany, a sam pomiar zaburzony wartościami ujemnymi. Rozwiązanie zastosowane w BB023 polega na tym, że filament może być przesuwany przez moduł pomiarowy, tylko w kierunku ekstrudera. W momencie kiedy następuje retrakcja, cały moduł cofa się wraz z nitką filamentu nie przepuszczając go ponownie przez kółko pomiarowe. Dzięki temu nie pojawia się błędny odczyt ujemny, a zmierzona wartość nie ulega zafałszowaniu.  

Wszystkie dane zapisywane są w jednostce centralnej, która jest w stanie kontrolować długość filamentu na dziesięciu różnych szpulach. Oczywiście aby pomiary miały sens musimy najpierw sami pomierzyć wymiary naszej szpuli, a dane te wprowadzić do specjalnie przygotowanego arkusza kalkulacyjnego, który wyliczy nam długość filamentu na pełnej szpuli. Dane te możemy również uzyskać od producenta tworzywa, ponieważ w obecnych czasach nie jest to jakiś wielki problem.

BB023 nie prezentuje się jakoś specjalnie ciekawie (podobnie jak strona Internetowa jego producenta), ale liczy się efekt, jaki dzięki niemu możemy osiągnąć. Urządzenie możemy kupić za 39,99 USD.

Źródło: www.fabbaloo.com, www.brownsbrain.com 

O autorze

Redaktor Naczelny 3D w praktyce. Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, fan gier komputerowych oraz właściciel sklepu filaments4U.com.

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze