SmarTech publikuje raport na temat druku 3D finalnych części w branży motoryzacyjnej

Kategoria: Przemysłowe drukarki 3D 19 Sie 2019

SmarTech Publishing to jedna z najbardziej rzetelnych firm analitycznych, która przygotowuje raporty rynkowe dotyczące szeroko pojętych technologii addytywnych. W swoim ostatnim raporcie dotyczącym branży automotive skupia się na wykorzystaniu w niej druku 3D do produkcji finalnych części samochodowych.

W ubiegłym roku SmarTech opublikował raport dotyczący wykorzystania druku 3D w branży motoryzacyjnej, biorąc pod uwagę szeroki zakres danych, pośród których poza produkcją elementów finalnych, wykorzystywanych na liniach produkcyjnych, znalazły się również zagadnienia związane z szybkim prototypowaniem. W tym roku przyjęto nieco inną strategię tej analizy.

Najnowszy raport SmarTechu koncentruje się wyłącznie na produkcji części finalnych, całkowicie pomijając wszystkie zagadnienia związane z szybkim prototypowaniem, które przez wiele ostatnich lat było głównym sposobem wykorzystania technologii druku 3D w motoryzacji. Analitycy przewidują, że do 2029 roku rynek druku 3D w tym sektorze wygeneruje 9 mld USD przychodu z produkcji samych tylko części końcowych.

Liderami rynku w dostarczaniu systemów do druku 3D dla motoryzacji pozostają Stratasys, EOS oraz 3D Systems, które dążą do możliwie jak największej automatyzacji procesów, ulepszając swoje oprogramowanie, tak aby ułatwić wszystkie etapy modelowania. Po piętach nieustannie depczą im firmy młode (w branży technologii przyrostowych), takie jak Desktop Metal oraz HP, które ucząc się na doświadczeniu firm przecierających szlaki, od razu skupiły się na najbardziej opłacalnych metodach.

SmarTech Publishing przeanalizował również wykorzystanie technologii addytywnych pod kątem producentów, którzy najczęściej ją wykorzystują w swoich procesach produkcyjnych. Na pierwszym miejscu podium znalazła się grupa Volkswagen, a tuż za nią plasują się BMW oraz Ford. Najbardziej „lubianym” producentem drukarek 3D, z których korzystają te firmy jest z kolei EOS.

Źródło: www.3dnatives.com

O autorze

Redaktor Naczelny 3D w praktyce. Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, fan gier komputerowych oraz właściciel sklepu filaments4U.com.

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze