Kawa nie tylko pobudza, ale też wzmacnia… wytrzymałość PLA

Kategoria: Materiały do druku 3D 02 Paź 2019

Naukowcy z Washington State University opracowali kompozyt, w którego skład wchodzi PLA oraz odpady powstałe ze zużytej zmielonej kawy. Przeprowadzone na powstałym materiale badania ujawniają bardzo interesujące właściwości tej mieszanki.

Opisywany projekt ma na celu nie tylko znalezienie nowych zastosowań dla druku 3D z PLA, ale też lepsze zagospodarowanie produkowanych przez człowieka odpadów. Dodawanie tego typu dodatków w procesie produkcji filamentu może zmniejszyć koszty jego wytworzenia, umożliwiając przy tym lepszy ich recykling. Wszystko to przekłada się na wymierne korzyści dla środowiska.

Standardowy PLA jest tworzywem twardym, ale dość kruchym. Jest też jednym z najłatwiej drukujących się materiałów, a co za tym idzie jego popularność również należy do najwyższej. Z tego też względu jest to jeden z najczęściej wykorzystywanych składników do wytwarzania różnego rodzaju kompozytów. Pośród tych najpopularniejszych znajdziemy między innymi filamenty z domieszką drewna, włókna węglowego, czy też kredy lub metalu.

W przeszłości pojawiały się już filamenty z domieszkami kawy w składzie, ale ich wykorzystanie ograniczało się raczej do funkcji ozdobnych. Używanie tak niekonwencjonalnego dodatku uzasadnione jest faktem, że codziennie na całym świecie wypija się około dwóch miliardów filiżanek tego napoju. Mamy więc niemal nieograniczony dostęp do darmowego surowca, a dodatkowo jesteśmy w stanie przedłużyć cykl życia tego typu odpadów.

Sam fakt dodawania kawy do PLA można by rozpatrywać jedynie jako ciekawostkę, gdyby nie informacja na temat zbadanych przez naukowców właściwości, których nabiera ten kompozyt. Okazuje się bowiem, że materiał ten wykazuje ponad 400% wzrost wytrzymałości, w porównaniu do czystego PLA. Warto też nadmienić, że kawa domieszana jest w około 20%, a przed tym etapem poddaje się ją kilku procesom, w czasie których pozbywa się na przykład zawartego w niej oleju kawowego. Dodawana masa jest  więc sucha i bezwonna.

Otrzymany filament może być z powodzeniem używany na dowolnej drukarce 3D, a jego koszt, ze względu na tani dodatek oraz mniejszą ilość granulatu bazowego, powinien teoretycznie być niższy niż w przypadku zwykłego PLA.

Źródło: www.3dprinting.com

O autorze

Redaktor Naczelny 3D w praktyce. Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, fan gier komputerowych oraz właściciel sklepu filaments4U.com.

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze