„Suszenie próżniowe” nowym sposobem na wilgotny filament

Kategoria: Materiały do druku 3D 12 Lis 2019

Wilgoć to jeden z największych wrogów druku 3D w technologii FDM. Z tego też względu na rynku dostępnych mamy całą masę różnego rodzaju suszarek do filamentów. Wszystkie one działają w oparciu o podwyższoną temperaturę, co nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem. O wiele bardziej efektywne i bezpieczne może być tak zwane suszenie próżniowe.

Jedną z głównych przyczyn powstawania pęcherzyków powietrza w wydrukach 3D jest korzystanie z zawilgoconego filamentu. W chwili kiedy trafia on do rozgrzanej głowicy wilgoć gwałtownie zamienia się w parę wodną, która jak najszybciej próbuje wydostać się na zewnątrz. Pojawia się wówczas zjawisko określane jako „gotowanie się filamentu”.

Poza efektem wizualnym, wpływającym na niekorzystne postrzeganie jakości naszego wydruku 3D, zjawisko to w znacznym stopniu pogarsza również jego właściwości wytrzymałościowe. Związane jest to między innymi z tym, że układane na sobie kolejne warstwy mają ze sobą znacznie mniejszą powierzchnię styku, przez co wiązanie to jest o wiele słabsze, a same modele potrafią kruszyć się w dłoniach.

Aby zapobiec tego typu problemom większość profesjonalistów suszy swoje filamenty przed rozpoczęciem wydruku 3D. Zazwyczaj odbywa się to przy pomocy ogrzewania w podwyższonej temperaturze. W warunkach tych wilgoć odparowuje, trzeba jednak zachować tutaj pewien umiar i ostrożność, ponieważ zbyt wysoka temperatura może zdeformować tworzywo.

Większość dostępnych na rynku suszarek do filamentu działa właśnie w ten sposób. Poza ustawieniem samej temperatury mamy możliwość regulacji czasu przez jaki nasz materiał będzie jej poddany. Istnieją również rozwiązania, które posiadają wbudowaną funkcję bezpośredniego podawania filamentu do naszej drukarki 3D. Minimalizujemy wówczas możliwość ponownego jego zawilgocenia.

Holenderska firma AMTechniques podeszła do zagadnienia suszenia filamentu w nieco odmienny sposób. Stworzona przez nich „suszarka próżniowa”, zamiast podgrzewać filament, narażając go na deformacje, obniża ciśnienie wewnątrz szczelnie zamkniętej komory. Niższe ciśnienie powietrza znacząco obniża temperaturę wrzenia wody, dzięki czemu dostarczenie o wiele mniejszej ilości ciepła jest w stanie spowodować szybkie odparowanie całej wilgoci.

Według producenta wystarczy trzygodzinna kuracja, aby w zupełności pozbyć się wody, co nie jest możliwe przy zastosowaniu innych metod. Rozwiązanie to wydaje się więc być o wiele bardziej bezpieczne dla naszego filamentu. Vacuum Filament Dryer można obecnie kupić na Kickstarterze za 1.950 EUR. Kampania cieszy się jednak na tyle niskim zainteresowaniem, że raczej zakończy się spektakularnym niepowodzeniem.

Źródło: www.kickstarter.com

O autorze

Redaktor Naczelny 3D w praktyce. Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, fan gier komputerowych oraz właściciel sklepu filaments4U.com.

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze