LumiBEEE – zbuduj własną fotopolimerową drukarkę 3D

Kategoria: Amatorskie drukarki 3D 25 Gru 2019

Włoska firma Lumi Industries znana jest z produkcji tanich, fotopolimerowych drukarek 3D. Pierwszy raz usłyszeliśmy o ich istnieniu za sprawą LumiFold TB, drukarki 3D, która była odpowiedzią na pochodzącą z tego samego kraju, „nieistniejącą” drukarkę 3D ONO. W odróżnieniu od niej LumiFold TB do swojej pracy wykorzystuje umieszczony w swoim wnętrzu tablet. LumiBEE to opensource’owy projekt, za sprawą którego niemal każdy zbuduje sobie sam tego typu urządzenie.

Idea open source przyczyniła się do szybkiego rozwoju technologii druku 3D, za sprawą licznych projektów, na bazie których powstało wiele topowych dzisiaj konstrukcji. W znacznej mierze dotyczyła ona jednak technologii FDM, omijając tym samym mniej popularną wówczas technologię fotopolimerową. Obecnie role te nieco się odwracają, więc na rynku pojawia się projekt fotopolimerowej drukarki 3D, który praktycznie każdy może wykonać samodzielnie.

Wszystko czego potrzebujemy do budowy drukarki 3D LumiBEE znajdziemy w repozytorium na GitHub’ie. Mowa oczywiście o samych plikach oraz planach, ponieważ wszystkie zawarte w nich elementy musimy zdobyć sami.

W repozytorium znajdziemy listę gotowych plików oraz elementów, w które musimy się zaopatrzyć. Są to między innymi:

  • pliki STL, które wydrukować musimy na drukarce 3D,
  • pliki DXF elementów, które musimy wyciąć z aluminium, neoprenu oraz PCV,
  • firmware dla Arduino,
  • ustawienia dla Chitubox,
  • profile żywicy Photocentric Daylight,
  • projekt płytki drukowanej,
  • wentylatory, krańcówki, silniki krokowe,
  • elementy z plexiglasu,
  • śruby, nakrętki, podkładki, magnesy, łożyska.

Wprawny obserwator zauważył już zapewne, że na liście zabrakło najważniejszego elementu budowy każdej fotopolimerowej drukarki 3D, czyli źródła światła do utwardzania żywicy w określonym kształcie. Podobnie jak w LumiFold TB oraz nieodżałowanym ONO, wykorzystamy tutaj posiadane urządzenie mobilne.

Jedyne co musimy zrobić to zainstalować specjalną aplikację, która przekształci ekran naszego smartfona w źródło światła i obrazu. Pamiętać musimy również o tym, aby wyłączyć możliwość odbierania połączeń. Żywica, która będzie kompatybilna z tego typu konfiguracją, to żywica Daylight, stąd też wsparcie projektu przez firmę Photocentric, która słynie z produkcji tego typu fotopolimerów.

W teorii cały projekt prezentuje się bardzo ciekawie, ale w praktyce okazać się może, że jego budowa będzie nie tylko kosztowna, ale również niespecjalnie łatwa. Dla pasjonatów może to być świetne wyzwanie, dla pozostałych użytkowników lepszym pomysłem może okazać się zainwestowanie tych pieniędzy w taniego „chińczyka”.

Źródło: www.fabbaloo.comwww.lumindustries.com

O autorze

Redaktor Naczelny 3D w praktyce. Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, fan gier komputerowych oraz właściciel sklepu filaments4U.com.

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze