Shapr3D – recenzja programu do modelowania 3D na iPada

Kategoria: Testy 08 maja 2020

Każdy posiadacz drukarki 3D, który został jej właścicielem z pobudek innych niż tylko drukowanie znalezionych w sieci modeli 3D, prędzej czy później zetknie się z oprogramowaniem do modelowania 3D. Tego typu projektowanie kojarzy nam się przede wszystkim z pracą w płatnym lub darmowym programem uruchomionym na komputerze stacjonarnym lub laptopie. Dzisiaj przetestujemy nieco inne podejście do tego zagadnienia, sprawdzając jak intuicyjne będzie modelowanie 3D przy pomocy rysika oraz ekranu tabletu. Zapraszam do recenzji aplikacji Shapr3D, dostępnej na urządzenia z systemem iPadOS.

Jakieś półtorej roku temu, na łamach naszego serwisu, opublikowaliśmy krótkiego newsa na temat oprogramowania Shapr3D. Pomimo upływu czasu nadal otrzymujemy liczne zapytania na temat opinii o tej aplikacji. Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom postanowiliśmy więc przygotować krótką recenzję, prezentującą nasze odczucia podczas użytkowania tego narzędzia.

Na wstępie warto dodać, że testuję Shapr3D z punktu widzenia przeciętnego użytkownika drukarki 3D. Modelowaniem 3D nie zajmuję się zawodowo, ograniczając je tylko do własnych potrzeb. W związku z tym moje odczucia dotyczyć będą porównania z projektowaniem przy pomocy myszki i zwykłego komputera, a nie rozbudowanych stacji roboczych z manipulatorami 3D oraz tabletami graficznymi. Testy przeprowadzam na iPadzie Air 3 z systemem iPadOS 13.4.1.

Ale o co chodzi?

Shapr3D to stworzone przez węgierską firmę oprogramowanie do parametrycznego modelowania 3D. O mocy tego narzędzie może świadczyć już sam fakt, że korzysta ono ze stworzonego przez firmę Siemens silnika Parasolid. Jądrem odpowiedzialnym za szkicowanie jest stworzony również przez Siemensa D-Cubet. Bardziej zaawansowani użytkownicy mogą kojarzyć go z programami takimi jak SOLIDWORKS, Inventor, czy Solid Edge.

Dostępne platformy

Shapr3D dostępny jest wyłącznie na urządzenia z systemami iPadOS (czyli na iPady), które są kompatybilne z rysikami Apple Pencil. W chwili obecnej są to więc wszystkie dostępne modele tabletów od Apple, warto jednak pamiętać, że iPad Mini, ze względu na swoje niewielkie rozmiary może być znacznie mniej komfortowy w użyciu podczas modelowania 3D, niż jego większe rodzeństwo.

Ence pence, w której ręce?

Oprogramowanie Shapr3D do swojego działania wymaga Apple Pencil. W momencie, kiedy nasz rysik rozłączy się, na ekranie ujrzymy komunikat o braku połączenia.

To co szczególnie przykuło moją uwagę to fakt, że program sam rozpoznał, że jestem leworęczny, przy pierwszym, praktycznie przypadkowym dotknięciu przeze mnie ekranu przy pomocy rysika, proponując jednocześnie dostosowanie całego interfejsu do moich potrzeb. Wprawdzie każda aplikacja korzystająca z Apple Pencil pozwala na wybór leworęczności, ale we wszystkich znanych mi przypadkach musimy zrobić to samodzielnie w ustawieniach.

Interfejs

Interfejs Shapr3D jest prosty i intuicyjny. Wszystko jest rozmieszczone tam, gdzie powinno i nawet po pierwszym uruchomieniu nie mamy problemu ze znalezieniem odpowiednich funkcji.

Dokładnym opisem poszczególnych opcji zajmiemy się w oddzielnym artykule, warto jedynie wspomnieć, że mamy tutaj pełną możliwość konfiguracji siatki, jednostek, widoku oraz rozmieszczenia poszczególnych grup narzędzi.

Import i eksport

Jedną z najważniejszych kwestii jaką należy poruszyć przy omawianiu oprogramowania do modelowania 3D jest ilość oraz rodzaj formatów jakie możemy do niego zaimportować oraz z niego wyeksportować, kończąc projekt, nad którym pracujemy.

Jeśli chodzi o import to Shapr3D obsługuje następujące formaty:

  • parasolid-xt
  • step
  • iges
  • stl
  • shapr
  • dwg
  • dxf
  • png
  • jpg
  • pdf
  • tiff
  • bmp
  • ico
  • raw
  • gif

W przypadku formatów do exportu lista prezentuję się tak:

  • parasolid-xt
  • step
  • iges
  • stl
  • shapr
  • dwg
  • dxf
  • png

Obsługa gestów

Jak przystało na oprogramowanie z interfejsem przystosowanym do ekranów dotykowych, w Shapr3D nie mogło zabraknąć gestów. Możemy je wykonywać zarówno przy pomocy Apple Pencil, jak również naszych palców, przy czym nie możemy robić tego zamiennie. Inaczej mówiąc część gestów przypisana jest naszym dłoniom, a część rysikowi.

W omawianym przypadku system gestów jest niesamowicie intuicyjny i chyba żaden z manipulatorów 3D nie jest w stanie zapewnić nam takiej precyzji i interakcji, jak posługiwanie się własnymi palcami na ekranie iPada. Wszystko działa wyjątkowo płynnie i dokładnie tak jak sobie zamierzyliśmy.

Modelowanie

Przejdźmy do kwestii najważniejszej, czyli modelowania. Z racji tego, że jest to oprogramowanie do modelowania parametrycznego, tak jak w innych tego typu programach, modele powstają na bazie szkicu, a następnie jego wyciąganiu. Skupmy się więc najpierw na kwestii szkicowania, a w tym wypadku jest o czym pisać.

Ze względu na fakt, że korzystamy z ekranu dotykowego oraz rysika, proces szkicowania odbywa się chyba w najbardziej intuicyjny, jak to tylko możliwe, sposób. Wygląda to praktycznie tak samo jakbyśmy przy pomocy ołówka chcieli narysować coś na zwykłej kartce papieru.

Posłużmy się tutaj najprostszym z możliwych przykładów, zamodelujmy walec. W tym przypadku w obszarze szkicownika powinniśmy narysować okrąg o zadanym promieniu lub średnicy, a następnie wyciągnąć go na wysokość tworzącej walca. W każdym innym oprogramowaniu z menu szkicownika wybralibyśmy polecenie okrąg, wpisali jego promień lub średnicę, a następnie klikając w jego wnętrzu otrzymalibyśmy powierzchnię, którą wyciągamy tworząc walec.

W Shapr3D proces wygląda identycznie, tyle że zamiast wybrania polecenia okrąg (chociaż to polecenie również jest dostępne), po prostu na ekranie iPada rysujemy okrąg. Oprogramowanie automatycznie rozpozna co chcieliśmy narysować, a następnie poprosi nas tylko o wpisanie średnicy. Pozostaje nam już tylko wyciągnięcie okręgu w górę lub w dół i wpisanie długości tworzącej.

Sytuacja wygląda podobnie w przypadku korzystania z innych narzędzi do rysowania. Chcemy narysować linię, po prostu rysujemy rysikiem linię, chcemy narysować łuk, po prostu rysujemy łuk (tak jak robilibyśmy to na kartce papieru), rysujemy linię, ale chcielibyśmy przekształcić ją w łuk, wystarczy na jej końcu (nie odrywając Apple Pencil od ekranu) wykonać gest, jakbyśmy chcieli coś zamazać, a nasza linia przekształci się w łuk. W przypadku polecenia splajn, punkty krzywizny dodajemy dociskając mocniej rysik do ekranu, w wybranym przez nas miejscu. Podobnych przypadków można mnożyć tutaj więcej, ale ich szczegółowym opisem zajmiemy się w innych publikacjach.

Podczas kilku dni spędzonych przy „zabawie” z Shapr3D, nawet przy nieco bardziej rozbudowanych projektach, nie napotkałem na żadne problemy z niestabilnością, brakiem płynności lub jakimikolwiek innymi niedogodnościami, związanymi ze złą optymalizacją.

Aplikacja posiada również bardzo rozbudowaną bazę samouczków, dzięki którym krok po kroku nauczymy się modelować w 3D.

Shut up and take my money

Przejdźmy do najmniej przyjemnej części tej krótkiej recenzji, czyli do ceny. Shapr3D niestety nie jest aplikacją darmową, czego można było się już pewnie domyślić wcześniej, czytając informacje na temat możliwości jakie daje. Chcąc być jednak bardziej uczciwym muszę dodać, że na stronie producenta znajdziemy wersję Basic, która jest darmowa i oferuje wszystkie dostępne narzędzia, ale przy jej pomocy możemy wykonać tylko 2 projekty, które dodatkowo wyeksportujemy do formatu STL w niskiej jakości.

Za nieograniczoną wersję Pro przyjdzie nam zapłacić 25 USD miesięcznie, przy płatności co miesiąc, lub 240 USD przy płatności jednorazowej, za cały rok z góry (co w przeliczeniu daje nam wówczas 20 USD miesięcznie). Czy to dużo, czy mało? Wszystko zależy od punku widzenia. Dla większości drukarzy-amatorów będzie to raczej bariera nie do przeskoczenia, ale dla osób, które będą przy pomocy Shapr3D zarabiać, cena jest wyjątkowo atrakcyjna. Większym zawodem może okazać się dla nas jednak model sprzedaży oparty na subskrypcji, ale to niestety już dawno stało się znakiem naszych czasów.

Podsumowanie

Shapr3D to oprogramowanie, które idealnie sprawdzi się zarówno do projektowania 2D, jak również modelowania 3D. Dzięki możliwości, a właściwie konieczności, korzystania z Apple Pencil, zapewnia niezwykłą precyzję oraz immersję, co przekłada się na przyjemną i płynną pracę. Projektowanie w omawianej dziś aplikacji jest banalnie proste, dając zarazem ogrom możliwości, jakie możemy spotkać w znacznie droższym i będącym zdecydowanie dłużej na rynku sofcie.

Polecam aplikację każdemu, kto ma możliwość jej przetestowania, nawet jeśli z góry zakłada, że nie zamierza skorzystać z płatnej wersji Pro.

Ocena końcowa: 9/10

O autorze

Redaktor Naczelny 3D w praktyce. Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, fan gier komputerowych oraz właściciel sklepu filaments4U.com.

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze