Użytkownicy Form 1+ niezadowoleni z braku wsparcia dla starszych drukarek 3D od Formlabs

04 Wrz 2018

Formlabs to jeden z najpopularniejszych producentów niskobudżetowych drukarek 3D, pracujących w technologii SLA. Po nie do końca udanym modelu Form 1, firma wprowadziła wersję Form 1+, która poprawiła większość problemów swojego poprzednika i stała się bardzo dobrą i niezawodną jednostką. Fakt ten docenili klienci, czyniąc to urządzenie niezwykle popularnym. Niestety po latach wsparcia, amerykanie przestali kilka miesięcy temu oferować do niego części zamienne, żywice oraz pomoc techniczną. Posiadacze Form 1+ nie są z tego faktu zadowoleni.

Przeglądając oficjalną stronę Formlabs można trafić na zaledwie małą wzmiankę o modelach Form 1 oraz Form 1+. W ofercie nie znajdziemy już jednak ani części zamiennych, ani akcesoriów (poza kuwetą na którą trzeba czekać około czterech tygodni), ani też żywic do tych drukarek 3D.

Część użytkowników, którzy nadal posiadają te urządzenia twierdzi więc, że znalazła się w trudnej sytuacji, będąc skazanym na zakup nowego modelu, jeśli przytrafi im się jakaś awaria. Same żywice nie stanowią aż tak dużego problemu, ponieważ istnieją sposoby na korzystanie z materiałów od Form 2, jak również wielu innych dostępnych na rynku zamienników.

Problemem Form 1+ jest to, że jest to na tyle udana konstrukcja, że użytkownicy nie widzą potrzeby przesiadania się na nowszy model, a jedynym „dyskretnym” sposobem na zachęcenie ich do tego może być między innymi brak wsparcia i aktualizacji. Do podobnych praktyk przyzwyczaili nas już przecież producenci telefonów komórkowych, którzy rokrocznie wypuszczają nowe wersje swoich flagowych modeli. Najprostszą metodą do zachęcenia klienta do przesiadki jest właśnie ograniczenie, a w efekcie finalne zaprzestanie aktualizowania starego modelu.

W przypadku Formlabsa teoria ta nie musi mieć wcale potwierdzenia. Najprostszym wytłumaczeniem może być po prostu zaprzestanie produkcji części i akcesoriów, która przy mniejszych ilościach staje się nierentowna. Większość firm ma również w zwyczaju koncentrować się na modelu bieżącym i przeznaczać na jego rozwój i obsługę jak największą ilość zasobów ludzkich i finansowych.

Źródło: www.fabbaloo.com, www.formlabs.com


O autorze

Redaktor Naczelny 3D w praktyce. Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, fan gier komputerowych oraz właściciel sklepu filaments4U.com.


ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze