Projektowanie modeli pod druk 3D – #2

25 Sie 2015

Jedną z rzeczy, które drukarkom 3D w technologii FDM sprawia szczególną trudność, jest budowanie modeli z fragmentami zawieszonymi w powietrzu. Podstawową metodą na druk niepodpartych elementów jest budowanie pod nimi specjalnych wsporników. Kontynuując temat projektowania obiektów do druku 3D, opiszę wady i zalety ich stosowania, oraz kilka sposobów na tworzenie modeli tak, aby nie wymagały materiału podporowego.

Całość artykułu została opublikowana na Forbot.pl – polskim wortalu poświęconym robotyce amatorskiej. Zachęcam również do przeczytania części I, w których opisuję podstawowe kwestie dotyczące projektowania.


O autorze

ARTYKUŁY POWIĄZANE
  • err

    Szkoda, ze nie da się tu niczego przeczytać.

  • Marcin Marek

    Jaka może być przyczyna, że podczas druku kilku elementów, drukarka XT po kilku warstwach chrzani się i drukuje element na innym elemencie? Starasz się drukować jeden element na raz czy raczej wrzucasz cały zestaw?

    • Krzysztof Matusiewicz

      Może gubi kroki? Jeśli chodzi o druk wielu elementów to zależy – jeśli są niewielkie, w miarę proste i mam pewność że nic się nie popsuje w trakcie druku to puszczam od razu kilka na raz. Wtedy jest po prostu szybciej. Ale w przypadku większych modeli czas druku jest taki sam, więc wolę puścić je jeden po drugim. W razie ewentualnej awarii związanej z wydrukiem / drukarką / filamentem tylko jeden rozpoczęty wydruk idzie do kosza :)

      • Marcin Marek

        Hej,
        Co to znaczy, że gubi kroki? Firmware jest wadliwy czy źle wygenerowany gcode? A może za słabo naciągnięta gumka osiX? Zaobserwowałem, że to się dzieje po tym jak gumka od osi X drga tak jakby silnik za mocno pociągnął i obrócił się o kilka ruchów ale bez wózka. Zalecasz posmarować wałki osi X jakimś smarem? i czy można w ustawieniach slic3ra zmniejszyć prędkość maksymalną tak żeby nie pozwolić mu na takie nagłe szybkie ruchy?

        • Krzysztof Matusiewicz

          O silniku krokowym mówi się, że „gubi kroki” jeśli nie jest w stanie wykonać obrotu o określoną liczbę kroków. Zazwyczaj wynika to ze zbyt dużego obciążenia silnika / zbyt małego prądu w stosunku do obciążenia. Dokładnie tak jak piszesz – silnik próbuje się kręcić ale wózek stoi w miejscu. Zwykle towarzyszy temu charakterystyczny łomot :)

          W przypadku Prime’a obstawiałbym zbyt duże opory na osi X. Możesz spróbować zdjąć pasek z silnika i ręką poruszać wózkiem w prawo / w lewo. Powinien w miarę płynnie poruszać się po wałkach. Jeśli chodzi ciężko to możesz je czymś przesmarować – w pewnym stopniu powinno pomóc. Jeśli nie pomoże to możliwe że wózek X jest krzywo lub za mocno skręcony, i trzeba go nieco poluzować, poruszać na boki i skręcić z powrotem. Daj znać jeśli potrzebujesz więcej informacji na ten temat.

          Jeśli wózek X chodzi gładko, a drukarka nada gubi kroki, to można spróbować wyregulować step-sticki – a dokładniej podkręcić jeden z potencjometrów znajdujących się na elektronice drukarki. Ale może nie będzie to konieczne :)

          Teoretycznie drukarka powinna móc wykonywać ruchy jałowe do 500 mm/s, a drukować do 200 mm/s. Maksymalne prędkości możesz oczywiście ograniczyć w ustawieniach każdego programu do cięcia.

          Jest też szansa że gumka X jest za luźno – z tyłu za ekstruderem jest do niej regulacja. Firmware drukarki nie ma tu nic do rzeczy, sam G-code też nie – o ile nie zbliżasz się do maksymalnych prędkości.

Ostatnie komentarze