Cukier jako nowy preparat adhezyjny w druku 3D

Kategoria: Amatorskie drukarki 3D Podstawy druku 3D 08 Sty 2019

Wydawać by się mogło, że żyjemy w czasach, kiedy domowe sposoby na przyklejenie drukowanych w 3D modeli do platformy roboczej odeszły w niepamięć i każdy użytkownik korzysta już tylko ze sprawdzonych i „fabrycznych” metod. Okazuje się jednak, że w społeczności skupionej wokół niskobudżetowego druku 3D takie metody nadal są bardzo popularne. Jednym z ostatnich „osiągnięć” w tej dziedzinie zdaje się być druk 3D na powierzchni wykonanej z… cukru.

Pierwsza warstwa jest w zasadzie tą najważniejszą w każdym drukowanym w 3D modelu. Od jej prawidłowego ułożenia zależy powodzenie całego procesu jego budowania. Dlatego właśnie niezwykle ważne jest, aby pierwsza warstwa idealnie przylegała do płaszczyzny platformy roboczej i trzymała się jej możliwie jak najmocniej. W tym właśnie celu opracowano liczne środki adhezyjne, które od lat wykorzystujemy w pracy z drukarkami 3D.

Pośród najpopularniejszych (kiedyś) sposobów przyklejania modelu do stołu drukarki 3D wyróżnić możemy tak zwany sok ABS, taśmę kaptonową, niebieską taśmę malarską, lakier do włosów, klej w sztyfcie zawierający w swoim składzie PVP, ocet oraz wiele innych „dziwnych” substancji. Ze sposobów nieco bardziej „nowoczesnych” skorzystać możemy w chwili obecnej z wszelkiego rodzaju podkładek oraz sprayów adhezyjnych.

Swoją metodę na nowy środek adhezyjny zaprezentował użytkownik Mysimplefix na prowadzonym przez siebie kanale w serwisie YouTube. Technika ta opiera się na czymś naprawdę prostym i łatwo dostępnym. Mowa o cukrze, a tak właściwie o jego wodnym roztworze.

Sposób przygotowania i aplikacji jest banalnie prosty. Pół łyżki cukru zalewamy odrobiną wody i wkładamy na kilka sekund do kuchenki mikrofalowej. Dzięki podwyższonej temperaturze nasza mieszanina zmienia się w słodki syrop. Przy pomocy pędzla lub ręcznika papierowego nakładamy go na rozgrzaną do temperatury około 50-60oC platformę roboczą. Pomiędzy aplikacjami czekamy aż każda kolejna warstwa wyschnie.

Po odparowaniu wody, na płaszczyźnie, na której drukujemy powstaje lepka, cukrowa warstwa gotowa do druku 3D. Wprawdzie Mysimplefix testował swoją metodę wyłącznie z filamentem PLA, ale zaprezentowane na powyższym filmie rezultaty wyglądają naprawdę bardzo ciekawie. Testy wykonane zostały w dość wymagających warunkach. Do momentu, kiedy platforma robocza jest gorąca, wydruk trzyma się bardzo mocno. Po ostygnięciu odpada niemal samoistnie.

Pomimo faktu, że większość użytkowników posiada swoje ulubione sposoby na przyklejanie modeli do platformy roboczej drukarki 3D, to z ciekawości warto zapoznać się również z metodą „na cukier”.

Źródło: www.3ders.org

O autorze

Redaktor Naczelny 3D w praktyce. Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, fan gier komputerowych oraz właściciel sklepu filaments4U.com.

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Ostatnie komentarze