Projektowanie modeli pod druk 3D – #2

Kategoria: Podstawy druku 3D Programy i strony www 25 sie 2015

Jedną z rzeczy, które drukarkom 3D w technologii FDM sprawia szczególną trudność, jest budowanie modeli z fragmentami zawieszonymi w powietrzu. Podstawową metodą na druk niepodpartych elementów jest budowanie pod nimi specjalnych wsporników. Kontynuując temat projektowania obiektów do druku 3D, opiszę wady i zalety ich stosowania, oraz kilka sposobów na tworzenie modeli tak, aby nie wymagały materiału podporowego.

Całość artykułu została opublikowana na Forbot.pl – polskim wortalu poświęconym robotyce amatorskiej. Zachęcam również do przeczytania części I, w których opisuję podstawowe kwestie dotyczące projektowania.

O autorze
Avatar
ARTYKUŁY POWIĄZANE
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
err
err
10 lat temu

Szkoda, ze nie da się tu niczego przeczytać.

Krzysztof Matusiewicz
Krzysztof Matusiewicz
10 lat temu
Reply to  err

Można kliknąć na link :) http://forbot.pl/blog/artykuly/mechanika/druk-3d/druk-3d-projektowanie-modeli-2-podpory-i-mosty-id7998

Sam chętnie wstawiłbym tutaj treść artykułów pisanych dla Forbota, jednak jednym z warunków naszej współpracy było to, że teksty będą unikatowe.

Marcin Marek
Marcin Marek
10 lat temu

Jaka może być przyczyna, że podczas druku kilku elementów, drukarka XT po kilku warstwach chrzani się i drukuje element na innym elemencie? Starasz się drukować jeden element na raz czy raczej wrzucasz cały zestaw?

Krzysztof Matusiewicz
Krzysztof Matusiewicz
10 lat temu
Reply to  Marcin Marek

Może gubi kroki? Jeśli chodzi o druk wielu elementów to zależy – jeśli są niewielkie, w miarę proste i mam pewność że nic się nie popsuje w trakcie druku to puszczam od razu kilka na raz. Wtedy jest po prostu szybciej. Ale w przypadku większych modeli czas druku jest taki sam, więc wolę puścić je jeden po drugim. W razie ewentualnej awarii związanej z wydrukiem / drukarką / filamentem tylko jeden rozpoczęty wydruk idzie do kosza :)

Marcin Marek
Marcin Marek
10 lat temu

Hej,
Co to znaczy, że gubi kroki? Firmware jest wadliwy czy źle wygenerowany gcode? A może za słabo naciągnięta gumka osiX? Zaobserwowałem, że to się dzieje po tym jak gumka od osi X drga tak jakby silnik za mocno pociągnął i obrócił się o kilka ruchów ale bez wózka. Zalecasz posmarować wałki osi X jakimś smarem? i czy można w ustawieniach slic3ra zmniejszyć prędkość maksymalną tak żeby nie pozwolić mu na takie nagłe szybkie ruchy?

Krzysztof Matusiewicz
Krzysztof Matusiewicz
10 lat temu
Reply to  Marcin Marek

O silniku krokowym mówi się, że “gubi kroki” jeśli nie jest w stanie wykonać obrotu o określoną liczbę kroków. Zazwyczaj wynika to ze zbyt dużego obciążenia silnika / zbyt małego prądu w stosunku do obciążenia. Dokładnie tak jak piszesz – silnik próbuje się kręcić ale wózek stoi w miejscu. Zwykle towarzyszy temu charakterystyczny łomot :)

W przypadku Prime’a obstawiałbym zbyt duże opory na osi X. Możesz spróbować zdjąć pasek z silnika i ręką poruszać wózkiem w prawo / w lewo. Powinien w miarę płynnie poruszać się po wałkach. Jeśli chodzi ciężko to możesz je czymś przesmarować – w pewnym stopniu powinno pomóc. Jeśli nie pomoże to możliwe że wózek X jest krzywo lub za mocno skręcony, i trzeba go nieco poluzować, poruszać na boki i skręcić z powrotem. Daj znać jeśli potrzebujesz więcej informacji na ten temat.

Jeśli wózek X chodzi gładko, a drukarka nada gubi kroki, to można spróbować wyregulować step-sticki – a dokładniej podkręcić jeden z potencjometrów znajdujących się na elektronice drukarki. Ale może nie będzie to konieczne :)

Teoretycznie drukarka powinna móc wykonywać ruchy jałowe do 500 mm/s, a drukować do 200 mm/s. Maksymalne prędkości możesz oczywiście ograniczyć w ustawieniach każdego programu do cięcia.

Jest też szansa że gumka X jest za luźno – z tyłu za ekstruderem jest do niej regulacja. Firmware drukarki nie ma tu nic do rzeczy, sam G-code też nie – o ile nie zbliżasz się do maksymalnych prędkości.