6 miesięcy z drukiem 3D

30 Sie 2014

Niedawno minęło 6 miesięcy od założenia tego bloga – w ciągu tego okresu powstało na nim 35 wpisów-artykułów. W zamyśle miał być poświęcony zarówno elektronice jak i drukowi 3D (w szczególności połączeniu jednego z drugim). Szybko się jednak okazało że samo drukowanie na tyle mocno mnie zaabsorbowało, że zabawa z elektroniką zeszła na dalszy plan. Stąd – w końcu zdecydowałem się zmienić tytuł bloga, i przy okazji, podczepić do niego nową domenę.

Sporo się w ciągu tych miesięcy wydarzyło i bardzo cieszę się że udało mi się udokumentować najważniejsze / najciekawsze wydarzenia z tego okresu.

28 lutego – powstał mój pierwszy projekt przeznaczony do druku – obudowa do kontrolera do terrarium. Z dużymi oporami wyrysowana we opensource’owym FreeCADzie. Niestety szybko się okazało, że praca w tym programie jest trudna i niezbyt efektywna – więc w sumie był to też mój ostatni zrobiony w nim projekt :)

1-2 marca warsztaty druku 3D zorganizowane przez Monkeyfab oraz chłopaków z Kombinatu Warszawa. Po dwóch dniach spędzonych na składaniu, kalibracji i pierwszych testach wróciłem do domu trzymając w rękach własną drukarkę Prime3D, z podgrzewanym stołem, kontrolerem LCD / SD i startowym zwojem czerwonego filamentu.


8 – 17 marca – pierwsze testowe wydruki modeli z Thingiverse. Poznawanie tajników technologii od strony praktycznej: snowflakeangry fish oraz kostka kalibracyjna.

25 marca – pierwszy zakup filamentu – 4 półkilogramowe zwoje PLA oraz 1 szpula ABSu. Dużo materiału do drukowania :)

27-28 marca – spędzone w Kielcach na Dniach Druku 3D, gdzie miałem okazję na żywo zobaczyć ogromną liczbę drukarek o różnej konstrukcji, zarówno produkowanych przez mniejsze i większe firmy, jak i pojedyncze egzemplarze zaprojektowane przez entuzjastów technologii. Do tego niezliczona ilość modeli wykonanych różnymi metodami, łącznie z tak egzotycznymi jak druk przestrzenny z papieru.

pierwsza połowa kwietnia – drukowanie królików. Jako że było to niedługo przed świętami wielkanocnymi, króliki rozchodziły się wśród znajomych jak świeże bułeczki. Wydrukowałem ich łącznie ponad 20 sztuk.

maj – na Thingiverse znalazło się 6 moich projektów przeznaczonych do druku 3D. Przez kilka dni w każdej wolnej chwili sprawdzałem statystyki ściągnięć, „lajków” oraz „collektów”. Największym wzięciem cieszyły się klipsiki do torebek z jedzeniem oraz uchwyty do zawieszenia słuchawek w biurze. Ponadto – dalsze eksperymenty z zakresu obróbki wydruków oraz większej szybkości drukowania.

czerwiec – na początku czyszczenie zatkanej dyszy drukarki. Później 2 bardzo udane projekty – wizytownik z kodem QR oraz meduza z półprzezroczystego PLA.

lipiec rozpoczął się od nawiązania współpracy z Centrum Druku 3D. Paweł Ślusarczyk, twórca i redaktor naczelny tego serwisu zaproponował mi publikowanie u nich artykułów. Zacząłem od tekstu o nieco większych wydrukach. Śmiesznie było zobaczyć swoją paszczę na stronie głównej CD3D :)

w sierpniu udało się zakończyć projekt z początku mojej przygody z drukiem, czyli sterownik do terrarium z nową elektroniką i obudową wydrukowaną z białego PLA. Do tego dużo czasu poświęciłem na eksperymenty z kalibracją stołu drukarki oraz z czujnikiem zegarowym przymocowanym do ekstrudera. Na Thingiverse powstała kolekcja dodatków do drukarki Prime3D z wcześniej wykonanymi projektami.

Wszystkich modeli pobranych z Internetu i wydrukowanych na Primie (przynajmniej w jednym egzemplarzu) wyszło by ponad 30. Drugie tyle to własne projekty, po części opisane na blogu i dodane na Thingiverse. W międzyczasie nazbierało się trochę tematów na które nie starczyło już czasu – mam nadzieję że uda mi się zająć nimi w przyszłości. Jest to między innymi sterowanie oraz monitorowanie drukarki z Raspberry Pi oraz podmiana oprogramowania w moim urządzeniu na Repetier Firmware. Póki co na pierwszym planie jest Dzień Druku 3D w Kielcach, oraz drukowany na tą okazję fragment pewnej instalacji:


O autorze

ARTYKUŁY POWIĄZANE
  • Łukasz Czuba

    Kolejny świetny wpis. Mam nadzieję, że uda mi się spotkać z Tobą i wymienić się doświadczeniem drukarskim w Kielcach :)

  • jesli wiesz jak pracowac z freecadem to opisz prosze co i jak. Na razie to chyba jedyna rozsadna alternatywa. sketch nie nadaje sie zupelnie do opisywania kształtów. nie da sie powiedziec, tu ma byc prostopadle a tu rownolegle, tu moze byc cokolwiek, ale ten wymiar trzymaj.
    blender jest fajny, ale zupelnie nie do cad. najlepiej jednak chyba robic cos w freecad i potem poprawic i dodac ładne rzeczy w blenderze.

    Nie myslales by wydrukowac sobie jakas mała frezareczkę i zrobic cos z drewna?

  • O Freecadzie jest dużo na youtubie:
    https://www.youtube.com/results?search_query=freecad&lclk=playlist&filters=playlist

    Niestety nie starczyło mi cierpliwości na walkę z tym programem. Jakiś czas temu przejrzałem darmowe programy typu CAD i tylko FreeCAD miał te funkcje o których piszesz – dla mnie to też podstawa projektowania czegokolwiek. W lipcu wyszła nowa wersja FreeCADa której nie miałem okazji przetestować.

    Muszę jeszcze poszperać w internecie czy nie ma jakiś hobbystycznych (czyt. niedrogich i niekomercyjnych) wersji profesjonalnych programów. Na przykład w dziedzinie elektroniki Eagle występuje w wersji zarówno darmowej (bardziej ograniczonej) jak i niekomercyjnej – za 140 euro – z bardzo przyzwoitym zakresem funkcji.

    Drewno bardzo fajny materiał ale póki co brak czasu na wszystko :) Poza tym wióry w mieszkaniu … druk 3D jest dość czysty, do frezarki trzeba mieć warsztat :)

    • No właśnie po angielskiemu. Nie wszyscy go znają. Stąd pytanie jak to ogarnąć i jak zaczać.

    • Spróbowałbym mimo tego angielskiego – jakby nie patrzeć widać gdzie klikają, więc w nieco wolniejszym tempie myślę że to jest do ogarnięcia. A po polsku – http://google.pl/search?q=freecad+pomoc

  • Czy jest szansa wyłączenia tej capczy dla konkretnych uzytkowników? lekko wkurzajace

    • Wyłączyłem, jeśli nie zaleje mnie spam – może tak zostać :)

    • Myślałem o konkretnych urzytkownikach a nie w ogóle. Po prostu jak ktos pisze komentarze to pewnie bedzie dalej pisał, a jak jest nowy to trzeba by sprawdzić.

    • Niestety Google takiej funkcji nie udostępnia na bloggerze.

Ostatnie komentarze